Liczba wyświetleń stron w zeszłym tygodniu

piątek, 20 stycznia 2012

Łapanie chwil :)

Jakaś odrętwiała byłam po tym siedzeniu z dziećmi w domu kiedy były chore. Dzisiaj, widząc słońce nie wytrzymałam, zabrałam najmłodszego na spacer.


Na lewej stronie ulicy jeszcze nie zdążyli pozbierać zasp śniegowych.


Droga do naszego kościoła parafialnego.




Rzeka lekko już zamarzła, tam gdzie nurt spokojniejszy i płytszy.



Miki zjeżdżał z wałów p.powodziowych a ja z żalem zauważyłam, że nie zrobiono nam lodowiska na bieżni    :(

Tak niewiele potrzeba do szczęścia w tym wieku :))) Ja też się dobrze bawiłam :)))

Udanego weekendu :)

5 komentarze:

  1. U Was rzeczywiście zima, we Wrocławiu trochę dzis popadało, ale juz zielenieje;(

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. U mnie też dziś biało, ale 0 na termometrze więc chlapa paskudna. Miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. piekna u was zima... taka wlasnie pamietam z okresu dziecinstwa :) sciskam serdecznie. u nas za oknem szara chlapa. kolumbina

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. filmowa pisze:

    ale On podobny do K.! Super to zdjęcie jak zjeżdża na "plecach":)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. ~~Ikroopko, ciągle mamy śniegu wiecej :)
    ~~Haniu, miłego :)
    ~~Kolumbino, takie zimy są wspaniałe!
    ~~Fil, jechał na jabłuszku, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze